Nawiązywanie kontaktu
Co zrobić abym był darzony sympatią?
Wolę spędzać swój czas ze znajomymi, którzy są pogodni, niż z tymi, którzy zawsze narzekają. Nie rozumiem, więc dlaczego inni się ode mnie oddalają.
Wczoraj psycholog w telewizji powiedział, że sympatia, to uczucie polegające na tym, że się kogoś lub coś lubi, a antypatia jest przeciwieństwem sympatii. Radził więc, że powinno się być sympatycznym, żeby wymarzona sympatia się do nas zbliżyła. W wyjaśnieniu sympatii, mówił, że „swój ciągnie do swego” i przeciwieństwa się odpychają. Wyłączyłem telewizor, użalając się nad swoim życiem i nad tym, że nikt nie darzy mnie sympatią. Potem w łóżku zastanawiałem się, dlaczego od pięciu lat jestem
samotny. Zapytałem się: Czy nie jestem sympatyczny? Na świecie jest około 6,9 miliardów ludzi. Niektórzy są sympatyczni: weseli, dobrze usposobieni, lubiani przez wszystkich. Sam uważam ludzi zgryźliwych, zarozumiałych i nieprzychylnych za niesympatycznych.
W końcu jestem wspaniała osobą i nie zasłużyłem sobie na życie bez sympatii
Dzisiaj znowu pada deszcz. Ulica na drodze do pracy jest pełna śmieci. W biurze mama dzwoni do mnie na służbowy telefon. Wyżala się, że dzieci sąsiada jej dokuczają. Cierpliwie tłumaczę, że powinna przestać natychmiast zastawiać pułapki na dzieci w klatce schodowej i starać się być sympatyczną. Swój ciągnie do swego. Poza tym, mówię jej: „Mamo: Nie dzwoń do mnie na telefon służbowy, w końcu muszę udawać poważnego pracownika.” Idę do domu i włączam telewizor. Może to jest lepiej, że nie mam partnerki.
Randki wymagają czasu. Sympatia wymaga czasu. O sympatię należy ciągle dbać, szanować i pielęgnować ją. Lepiej jest mieć więcej czasu dla siebie. A może to tylko sobie wmawiam, bo mi się nie udaje zdobyć czyjejś sympatii?
Przeciwieństwa się odpychają
Myślę, że łatwo jest akceptować człowieka, który się nam podoba, którego lubimy, który jest nam przychylny. Ludzi, którzy nam nie wydają się sympatyczni, raczej omijamy. Chciałbym się zakochać. Chciałbym spotkać przyjaciółkę, najlepszą towarzyszkę życia, osobę na całe życie. Wiem, że wymarzona sympatia nie czeka na mnie, muszę zacząć działać. Psycholog ma rację. Jeżeli życie nie darzy nas sympatią, trzeba wejść w nowe środowisko i uzyskać akceptację. Trzeba być sobą, być lojalnym wobec innych, pokazać swoje mocne strony i nie rezygnować z własnych poglądów i wartości. Życzliwość i uprzejmość na pewno może być kluczem, aby zdobyć sympatię innych - aby pierwsza
randka nie była ostatnia. Życzę sobie żeby jutro nie padał deszcz, to ułatwi mi uśmiech.