Znalazłaś miłość swojego życia. Ale odkąd te różowe chmurki znikły, powstały pierwsze problemy. Partner może być męczący i zaczynasz się pytać czy go w ogóle jeszcze kochasz... Jak przejść przez te trudne fazy?
Poznałaś osobę, która do ciebie pasuje, nie ma wątpliwości. Ale jakoś coraz częściej kłócicie się w ostatnim czasie i już nie jest tak łatwo beztrosko być z sobą jak na początku. Nie masz szczęścia z mężczyznami, dlaczego to musi być takie trudne kochać długofalowo?
Kochanie dla zaawansowanych
Są osoby, które jeszcze nigdy nie kochały dłużej niż jedno lato i jak ty należysz do nich, to prawdopodobnie sama jesteś za to odpowiedzialna. Co potrzebujesz, to jest osoba, która chce razem z tobą pokonać przeciwieństwa różnych etapów waszego związku. Ale ważniejsza jest chęć zerknąć poza pozory (szczególnie swoje własne) i być szczerym do siebie i do partnera. Kochanie długofalowe jest kawałkiem pracy, obojętnie, kto jest twoim partnerem.
Zdolność do rozmawiania ze sobą
Związek zaczyna się psuć w tym momencie, kiedy jeden zdecyduje, że jest lepiej dla niego zaakceptować sytuację, niż porozmawiać z drugim. Obojętnie jest, jak mocno się kochaliście na początku – kto nie rozmawia o problemach, tego związek nie ma szansy. Czy złościłaś się?
Nie idź spać ze złym przeczuciem, jak go kochasz, to przedyskutuj z twoim partnerem wasz problem. To pomoże wam, żeby konflikt nie stał się wojną i polepszycie waszą szansę, żeby związek trwał całe życie.
Copyright © 2010 PARSHIP GmbH - Przedsiębiorstwo grupy wydawnictwa Holtzbrinck