PARSHIP.pl

Parship Teaser

Życie singla i życie w związku

Uzdrawiające emocje

Złamana kość — zanim się prawidłowo zrośnie — musi zostać nastawiona. Tak samo jest z naszymi pragnieniami, kiedy chodzi o relacje między kobietą i mężczyzną - one także muszą zostać „nastawione", to znaczy skierowane we właściwą stronę.

 

Każdy z nas miał byłe randki, związki, niejeden jest po rozwodzie. Nasze ciągłe wyzwanie w życiu to otworzyć się na źródła miłości i wsparcia. Żebyśmy mogli przystosować nasze pragnienia, nadzieje i potrzeby do nowej sytuacji, warto jest zanalizować nasze podstawowe emocje.

Pierwsza uzdrawiająca emocja: gniew

Gniew pozwala nam pojąć — na poziomie uczuciowym — co takiego, niezgodnego z naszymi pragnieniami, zaszło w naszym życiu. Gniew jest dla nas emocjonalnym sygnałem, że nie otrzymujemy tego, czego pragniemy. Jest to sygnał alarmowy, który każe nam zatrzymać się w życiowym pędzie i przystosować do tego, co się wydarzyło. Gniew wyzwala nas z obojętności i pozwala wejść w kontakt z własną pasją życia i pragnieniem miłości.

Dzięki gniewowi jesteśmy w stanie pozbyć się przywiązania do swoich dawnych pragnień, zaczynamy też dzięki temu odczuwać nowe pragnienia w sposób wolny od przywiązania. A kiedy pragnienie jest wolne od przywiązania, jesteśmy otwarci na wszystkie istniejące możliwości.

Druga uzdrawiająca emocja: smutek

Smutek pozwala pojąć co tak upragnionego przez nas nie wydarzyło się. Przeżycie uczucia smutku, a następnie pozbycie się tego uczucia, otwiera nasze serce, pozwalając mu ponownie odczuwać słodycz miłości. Dzięki smutkowi jesteśmy w stanie zrezygnować z oporu w stosunku do tego, co się wydarzyło i stopniowo pogodzić się z porażkami. Ta rezygnacja stanowi podstawę, dzięki której nasze oczekiwania dostosują się do obecnej sytuacji.

Powinniśmy oglądać się wstecz i przeżywać uczucia związane z tym, co było przez nas upragnione, bo inaczej nie będziemy umieli skierować swoich oczekiwań we właściwym kierunku. Oczekiwania wolne od przywiązania oznaczają, że wzrasta nasza ufność oraz pewność, że możemy otrzymać to, czego pragniemy.

Trzecia uzdrawiająca emocja: strach

Strach to nie prorokowanie katastrofy, ale emocjonalny sygnał, że czegoś nie chcemy. Odczuwanie strachu i opór wobec tego, co może się zdarzyć, pozwalają ponownie wejść w kontakt z naszą podatnością na ciosy. Przeżycie strachu do samego końca, a następnie uwolnienie się od niego, pozwala nam dostrzec, czego potrzebujemy i na co możemy liczyć obecnie.

Dzięki strachowi jesteśmy w stanie dostosować swoje potrzeby do tego, co jest obecnie dostępne, a także przestać potrzebować tego, co nie jest już nasze. Potrzebie wolnej od przywiązania towarzyszy moc i determinacja, konieczne wtedy, gdy chcemy ponownie znaleźć miłość.

Czwarta uzdrawiająca emocja: żal

Żal pozwala pojąć, co takiego — upragnionego przez nas — nie może się zdarzyć. Żal jest uczuciem, które umożliwia zrozumienie, że tego, czego pragniemy, nie możemy otrzymać. Tego rodzaju świadomość jest konieczna, gdy musimy się pozbyć przywiązania. Żal jest równoznaczny z przyznaniem się do bezsilności, do faktu, że nie jesteśmy w stanie zmienić tego, co się stało. Zastanawiając się nad tym, co jest niemożliwe, zyskujemy zdolność dostrzegania tego, co jest możliwe. A ta zdolność pomaga reagować we właściwy sposób na współczucie ze strony innych ludzi. W ostatecznym rozrachunku rezygnacja płynąca z żalu daje nam spokój.

Przeżycie uczucia żalu, a potem uwolnienie się od niego, zapewnia nam zdolność dostrzegania, co jest możliwe. Dzięki żalowi jesteśmy w stanie porzucić dawne nadzieje i wzbudzić w sobie nowe. Dopóki nie pojawi się światełko nowej nadziei, dopóty nie jesteśmy w stanie otworzyć serca i naprawdę kochać. A gdy ono się pojawi, ciemności naszej rozpaczy zostaną rozproszone, a my stajemy się znowu wolni.

Gdy, jadąc samochodem i zdążając w pewnym kierunku, chcemy się zatrzymać i zawrócić, musimy posłużyć się hamulcem. Podobnie jest w życiu emocjonalnym: chcąc zmienić jego kierunek, musimy przedtem „wyhamować". Aby zmienić kierunek naszego życia uczuciowego, aby znaleźć nową miłość, musimy najpierw pogodzić się z tym, co było. W tym celu należy uświadomić sobię własne uczucia, co pozwoli nam zmienić kierunek, a także dostosować swoje pragnienia, oczekiwania, nadzieje i potrzeby do aktualnej sytuacji. Gdy przestajemy być zależni od miłości byłego partnera, nabieramy zdolności otwierania się na miłość innych osób — zaczynamy umieć czerpać z tych jej zasobów, które są dla nas dostępne.

 

 

Wkrótce startuje nasz serwis. Wpisz się teraz

Dane osobiste będą przechowywane poufnie. Na podany adres email przyślemy Ci informacje o PARSHIP.pl.
Akzeptuję zasady ochrony danych osobowych.
Image CAPTCHA
Proszę wpisać znaki, które są w obrazku.

Copyright © 2010 PARSHIP GmbH - Przedsiębiorstwo grupy wydawnictwa Holtzbrinck